Ministerstwo Łączności i Masowej Komunikacji FR zarekomendowało rosyjskim providerom internetowym kontrolowanie treści dostępnych w miejscach publicznych. W przygotowaniu znajduje się także projekt ustawy „O ochronie dzieci przed treściami, szkodzącymi ich zdrowiu i rozwojowi”. Nowe pomysły rosyjskich władz już wzbudziły serię kontrowersji. Brakuje jasności, co do sposobu weryfikacji wieku użytkowników (system ma z góry zakładać wiek 6 lat). Istnieje także przypuszczenie, że z powodu groźby poniesienia odpowiedzialności prawnej providerzy będą blokować dostęp nie tylko do „nieprzyzwoitych” dla osób niepełnoletnich treści, ale także do serwisów nieprzychylnych władzy.
Pytanie również w jaki sposób nowe propozycje dotkną użytkowników korzystających z sieci za pomocą telefonów komórkowych. Jak istotna jest to kwestia pokazuje przykład niespokojnego Północnego Kaukazu, gdzie materiały propagandowe islamskich bojowników popularyzowane są głównie za pomocą komórek.
W przypadku zastosowania się do rekomendacji Ministerstwa Łączności lub wejścia w życie nowej ustawy koszty instalowania filtrów internetowych poniosą dostawcy internetowi.