Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dagestan. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dagestan. Pokaż wszystkie posty

sobota, 23 stycznia 2010

Nowa lektura i film - islam w Azji Centralnej oraz Dagestanie

Niestety w ciągu minionych dwóch tygodni odrobinę zaniedbałem blog... Myślę, że począwszy od dzisiaj wrócę do starego rytmu. Na weekend dwie świetne rzeczy:

Arcyciekawa pozycja książkowa w całości do ściągnięcia: И.П. Добаев, Г.А. Мурклинская, А.В. Сухов, К.М. Ханбабаев. Радикализация исламских движений в Центральной Азии и на Северном Кавказе / Под ред. И.П. Добаева. – Ростов-на-Дону, 2010.

Zachęcam także do obejrzenia krótkiego filmu o islamie w Azji Centralnej: "Breeding extremism" .

poniedziałek, 11 stycznia 2010

Nowy rok, nowy prezydent, nowy emir

Pierwsze niecałe dwa tygodnie 2010 r. dla Dagestanu minęły pod znakiem przemocy. Dla bojowników po stracie kilku doświadczonych dowódców zima nowego roku będzie czasem próby efektywności wypracowanych struktur organizacyjnych i kadrowych.

31 grudnia w trakcie operacji w Chasawjurcie zginęli „emir” Dagestanu Umałat Magomiedow (Al-Bara), emir dżamaatu kazbekowskiego Ibragim Ibijew, zastępca przywódcy dżamaatu gubdeńskiego Szamil Magomiedow (Kuppa-Szamil). W odpowiedzi 6 stycznia doszło do samobójczego zamachu, w którym śmierć poniosło 6 milicjantów, a dalszych 20 zostało rannych. 7 stycznia służby bezpieczeństwa zabiły w Machaczkale dwóch bojowników, w tym bliskiego współpracownika dowódcy dżamaatu gubdeńskiego Magomedali Wagabowa.ps. Sejfullah. 9 stycznia zginął „emir” Machaczkały Marat Kurbanow, zaś dzień później lider machaczkalińsko-szamchalskiego dżamaatu Madrid Begow.

Wskutek poniesionych strat i śmierci Umałata Magomiedowa, przywódca północnokaukaskich bojowników Doku Umarowa nie posiada zbyt wielu poważnych kandydatów na nowego „emira” Dagestanu. Zatem niewykluczone, że wybór padnie na typowanego jeszcze na tą pozycję w 2008 r. Magomedali Wagabowa będącego jednym z najbardziej poszukiwanych przez rosyjskie służby bezpieczeństwa mudżahedinem na Północnym Kaukazie.

Oprócz sytuacji wśród partyzantów, warto także zwrócić uwagę na reakcję Miedwiediewa na zamach z 6 stycznia. Rosyjski prezydent w trakcie spotkania z szefem FSB Aleksandrem Bortnikowem powiedział o bojownikach: „Należy ich po prostu niszczyć, robić to twardo i systematycznie, to znaczy regularnie, ponieważ, niestety, bandyckie podziemie ciągle jeszcze istnieje”. Co to może oznaczać? W rosyjskojęzycznej prasie przeważają opinie wiążące ostatni wzrost napięć w Dagestanie z rywalizacją o wpływy toczone pomiędzy różnymi grupami interesu w związku z planowanym na marzec 2010 r. naznaczeniem nowego prezydenta republiki. Jest to możliwe, podobnie jak to, że słowa Miedwiediewa oznaczały dla rosyjskich służb bezpieczeństwa zielone światło do stosowania praktycznie dowolnych metod w zwalczaniu salafickiej partyzantki.

środa, 6 stycznia 2010

Czy nadchodzi czas oligarchów na Północnym Kaukazie?

4 stycznia Viedomosti poinformowały, że znany inguski milioner Michaił Gucerijew odkupił od Olega Deripaski 100% akcji firmy naftowej Russnieft za 600 mln dolarów. Tym samym przedsiębiorstwo wróciło do rąk dawnego właściciela, znajdującego się do niedawna w konflikcie z Kremlem. W 2007 r. władze rosyjskie oskarżyły Gucerijewa o złamanie prawa podatkowego i zmusiły do opuszczenia kraju po uprzedniej sprzedaży praw własności do firmy. Inguski przedsiębiorca zobowiązał się do spłaty długów Rusnieftu, które szacuje się na 6 mld dolarów.

W trakcie dorocznego wystąpienia prezydenta FR przed Zgromadzeniem Federalnym Miedwiediew zapowiedział mianowanie specjalnego urzędnika odpowiedzialnego za sytuację na Północnym Kaukazie. Od tego czasu trwają spekulacje na temat potencjalnych kandydatów na to stanowisko, wśród nich wymienia się m.in. Gucerijewa. W grudniu 2009 umorzono postępowanie karne wobec inguskiego biznesmena.

Istnieje również taka możliwość, że Kreml liczy na pomoc Gucerijewa w opanowaniu sytuacji w Inguszetii. Pomimo osadzenia na stanowisku prezydenta Junus-bek Jewkurowa w republice, wciąż jest niespokojnie. Niewykluczone, że Moskwa przy pomocy autorytetu i pieniędzy właściciela Russnieftu będzie próbowała rozwiązać niektóre problemy Inguszetii.

Warto przypomnieć także, że innym oligarchą wymienianym jako potencjalny „namiestnik ds. Kaukazu” pozostaje związany z Dagestanem Sulejman Kerimow. Wcześniej pojawiały się słuchy o jego ewentualnym mianowaniu na prezydenta republiki. Niemniej jednak nazwisko oligarchy nie figuruje na oficjalnej liście kandydatów przedstawionej przez Miedwiediewa.

Czy zatem Kreml sięgnie po Gucerijewa i Kerimowa w celu złagodzenia napięć panujących w Dagestanie oraz Inguszetii?

czwartek, 31 grudnia 2009

Podsumowanie roku na Północnym Kaukazie

Oto jak przedstawia się w liczbach mijający 2009 r. według oficjalnych źródeł :

•W Rosji doszło do około 900 przestępstw o charakterze „terrorystycznym”.
•90% z nich miało miejsce w Inguszetii, Dagestanie i Czeczenii.
•Służbom bezpieczeństwa udało się zlikwidować około 400 i zatrzymać ponad 700 bojowników i 130 ich współpracowników.
•Zlikwidowano około 470 schronów i baz z uzbrojeniem, skonfiskowano 442 fugasy, ponad 1,5 sztuk broni palnej i 5 ton materiałów wybuchowych.
•Od początku 2009 r. zarejestrowano także ponad 27 tysięcy przestępstw związanych z nielegalnym handlem bronią, amunicją i materiałami wybuchowymi.

Co ważne, nie podano jakie straty wśród swoich funkcjonariuszy poniosły rosyjskie służby bezpieczeństwa i rosyjska armia. Zdaniem opozycyjnego wobec Kremla dyrektora Instytutu Analiz Ekonomicznych Andrieja Iłłarionowa liczba ta sięga około 300 osób.

Biorąc pod uwagę powyższe dane, jakie są zatem perspektywy na przyszły rok dla Kaukazu? Raczej niezbyt dobre. Świadczy o tym chociażby najnowsze opublikowane nagranie przywódcy kaukaskich mudżahedinów emira Doku Umarowa, który zapowiedział na nowy rok kolejne zamachy w Rosji, w tym również na cele cywilne. Jak pokazał zamach na Newski Ekspres i intensyfikacja działań północnokaukaskiej partyzantki, Moskwa nie jest przygotowana do zwalczania coraz poważniejszych zagrożeń asymetrycznych.

P.s. 1 Powody do zmartwień ma także Azerbejdżan, w którego stolicy – Baku doszło wczoraj do samobójczego zamachu. Według wstępnych doniesień obyło się na szczęście bez ofiar (poza samym zamachowcem). Nieznane są motywy kierujące mężczyzną, lecz biorąc pod uwagę, że nie było to pierwsze tego typu zdarzenie w stolicy Azerbejdżanu, przeciwdziałanie podobnym aktom przemocy będzie dla azerbejdżańskich władz jednym z głównych wyzwań 2010 r.

P.s. 2 Nawiązując do postu na temat handlu bronią na obszarze postsowieckim zauważam, że zgodnie z odczytem zaprezentowanym przez członków antyterrorystycznej komisji w 2009 r. przechwycono dostawy uzbrojenia z Abchazji i Osetii Południowej dla północnokaukaskich bojowników.

piątek, 27 listopada 2009

Wieści z Kaukazu

- Raport Komisarza Praw Człowieka Rady Europy Thomasa Hammarberga na temat sytuacji w Inguszetii i Czeczenii.
- Raport Memoriału na temat sytuacji na Północnym Kaukazie w okresie lipiec – październik 2009.
- Kolejne echa partyzanckiej wojny w Dagestanie. Islamscy bojownicy tym razem zastrzelili dowódcę oddziału szybkiego reagowania milicji (SOBR) Szapi Aligadżyjewa .
- Na celowniku bojowników w Dagestanie ponownie znalazła się także magistrala energetyczno-transportowa. Rosyjskie służby wykryły i rozbroiły ładunek wybuchowy założony na gazociągu Mozdok – Gazimagomed . Natomiast zneutralizować nie udało się bomby, która eksplodowała około godziny 20 na Północnokaukaskiej trasie kolejowej w południowym Dagestanie w okolicy stacji Tarki.
- UE i Gruzja porozumiały się w sprawie uproszczenia reżimu wizowego .
- KavkazCenter kilka dni temu napisał o projekcie „Jermołow”

piątek, 13 listopada 2009

Incydenty na północnokaukaskiej magistrali transportowo-energetycznej

Seria zamachów bombowych dotknęła w ostatnich dniach niektóre z republik Północnego Kaukazu. 13 listopada do eksplodowała rozdzielnia gazowa w stawropolskiej stanicy Rożdiestwienskaja . Jeszcze tego samego dnia wskutek detonacji ładunku wybuchowego na odcinku pomiędzy dagestańskimi wsiami Kajakent i Berikej uszkodzeniu uległa trasa kolejowa Moskwa – Baku. Przedwczoraj, 11 listopada w Karabudahkentskim rejonie Dagestanu miały miejsce dwa zamachy bombowe wskutek, których przesył surowca gazociągiem Mozdok – Kazimagomed (Rosja-Azerbejdżan), aż do dzisiejszego popołudnia został wstrzymany.

poniedziałek, 26 października 2009

Północny Kaukaz dalej niestabilny

Dużo dzieje się na Północnym Kaukazie.

22 października szef Komisji Śledczej przy Prokuraturze Generalnej Rosji Aleksander Bastrykin ujawnił , że w 2009 r. zarejestrowano 513 przestępstw o charakterze terrorystycznym (wzrost o 57% w porównaniu do zeszłego roku). Miesiąc wcześniej, 29 września szef MSW FR Raszyd Nurgalijew poinformował o 270 zabitych i 450 aresztowanych tylko w bieżącym roku bojownikach. W styczniu 2009 r. rosyjskie władze mówiły o niewielu ponad 600 partyzantach działających w Czeczenii i Inguszetii.

W piątek 23 października osoba zidentyfikowana jako Biesłan Basztajew, emir Urus – Martanu podjął nieudaną próbę zamordowania prezydenta Czeczenii Ramzana Kadyrowa oraz jego bliskiego współpracownika, deputowanego do rosyjskiej Dumy Adama Delimchanowa (poszukiwanego przez Interpol w związku ze śmiercią Sulima Jamadajewa w Zjednoczonych Emiratach Arabskich). Zamachowiec wjechał samochodem wypełnionym ładunkami wybuchowymi na terytorium budowanego przy prospekcie Kirowa w Groznym kompleksu pamiątkowego, gdzie został zastrzelony przez snajpera.

Jak pokazała noc z 24 na 25 października bojownicy w Dagestanie rozszerzyli swoją strategię o działania wymierzone w infrastrukturę transportową . W kirowskim rejonie Machaczkały doszło do eksplozji ładunku wybuchowego założonego na torach kolejowych w wyniku, czego ruch pociągów do i z stolicy został sparaliżowany. W incydencie nikt nie zginął.

W niedziele 25 października w Nalczyku niezidentyfikowani sprawcy zamordowali Makszaripa Auszewa , byłego właściciela opozycyjnego portalu internetowego Ingushetia.org (wcześniej ingushetia.ru) i znanego inguskiego działacza politycznego. W zamachu ciężko ranna została także jego siostra cioteczna.
Do stolicy Kabardyno – Bałkarii Makszarip Auszew udał się celem odwiedzenia krewnych. Przy wjeździe do Nalczyku jego samochód ostrzelali nieznani napastnicy.
Zdaniem inguskiego opozycjonisty Magomeda Hazbijewa winę za wydarzenie ponosi prezydent Inguszetii Junus-bek Jewkurow oraz jego poprzednik Murat Ziazikow. Działacz przewiduje, że jest kolejnym celem na liście zabójców.
15 września niedaleko Nazrania nieznani sprawcy próbowali porwać Makszaripa Auszewa jednakże dzięki pomocy przypadkowych świadków i lokalnych funkcjonariuszy milicji napastników udało się odpędzić.
31 września w Nazraniu został zamordowany główny opozycjonista i właściciel portalu Ingushetia.org Magomed Jewłojew. W listopadzie 2008 r. z kierowania portalem zrezygnował jego współpracownik Makszarip Auszew, który z powodu obaw o własne życie planował wkrótce wyjazd do Turcji.