środa, 4 listopada 2009

Azerbejdżan na celowniku mudżahedinów

W sieci pojawiła się pierwsza w języku azerskim strona internetowa sympatyków islamskich bojowników i Dokki Umarowa. Administratorzy Milleti-Ibrahim za główny cel stawiają sobie popularyzację „słusznej” wersji islamu – salafizmu, a także informowanie azerbejdżańskiego społeczeństwa o wydarzeniach związanych z dżihadem prowadzonym na terytorium „Emiratu Kaukaskiego”.

Azerbejdżan, a zwłaszcza zamieszkana głównie przez sunnitów północna część kraju, cieszy się coraz większym zainteresowaniem ze strony salafickich bojowników. Więcej na temat tego zjawiska można przeczytać tutaj i tutaj .

Baku niedawno wydało zakaz wykonywania azanu/adhanu (wezwanie do modlitwy w islamie)powodując niezadowolenie w kraju. Dzisiaj w nocy w drugim, co do wielkości mieście Azerbejdżanu Gandży doszło z powodu nowych regulacji do przepychanek pomiędzy służbami porządkowymi, a lokalną społecznością muzułmańską.

Błędna polityka religijna Baku może za jakiś czas doprowadzić do wzrostu antypaństwowych nastrojów, zwłaszcza wśród czującej się szczególnie poszkodowaną sunnickiej mniejszości. Odnotowana wzmożona obecność obywateli Azerbejdżanu w szeregach mudżahedinów na Północnym Kaukazie i w Afganistanie jest tego dowodem.